Śledzie na Boże Narodzenie muszą być . To ważny punkt kulinarny Świąt.
Muszę Wam powiedzieć, że za przykładem mojej Mamy, teraz planuję wcześniej zakupy na Święta. Dzisiaj np. nabyłam grzyby suszone, zakisiłam buraki i kapustę kiszoną. Nie można dać się zwariować przed samymi Świętami.
Ale i tak najważniejsze jest to aby być razem z rodziną na Święta. Nie ma większej wartości.

Składniki
- 3-4 płaty śledziowe
Sos
- 2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
- 2 łyżki majonezu
- 2 łyżeczki musztardy Dijon
- 1 łyżeczka łagodnej musztardy
- 1 Średnia cebula
- Łyżka masła
- Sól, świeżo zmielony pieprz
Wykonanie
Śledzie moczymy w wodzie lub w wodzie z mlekiem ( 1/1) około 2 godzin.
Przygotowujemy sos.
Cebulę kroimy w kostkę. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy cebulę i smażymy aż cebula będzie miękka i zarumieniona. Gotową odsączamy z tłuszczu, ja włożyłam cebulkę do sitka i po chwili była odsączona z tłuszczu.
W misce mieszamy śmietanę, musztardy, majonez, podsmażoną, odcedzoną cebulę sól, pieprz.
Do słoika dajemy śledzie i zalewamy sosem. Zostawiamy na minimum 12 godzin do lodówki.
Potem zajadamy z domowym chlebem.










Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz