Tarta na cieście drożdżowym z buraczkami, serem kozim i orzechami

Tarty wytrawne to moje ulubione. Przygotowywanie tarty to zawsze uruchomienie wyobraźni kulinarnej aby dobrać dodatki z warzyw, sosu, ziół… Jest to bardzo fajne i takie eksperymenty kulinarne bardzo lubię. Zawsze czekam wtedy jaki będzie rezultat, czy będzie dobre, czy może czegoś jest za dużo, czegoś za mało…

Dzisiejsza tarta tak właśnie powstała. Miałam ugotowane buraczki z przygotowywanego wcześniej barszczu i trzeba je było jakoś wykorzystać bo buraczki bardzo lubię i staram się je nie wyrzucać. Lubię też połączenie sera koziego, buraczków i orzechów. Wyszła bardzo aromatyczna i kolorowa tarta, która dobra jest zarówno na ciepło jak też na zimno. Można ją zabrać w podróż, zamiast kanapek, na piknik, na kolację i do pracy.

Składniki

300 g mąki pszennej,

½ łyżeczki soli,

¾   szklanki wody,

3 dag drożdży,

Łyżka oliwy

2 ugotowane buraczki,

Garść orzechów włoskich,

120 g sera koziego miękkiego,

2 ząbki czosnku,

120 g ser koziego twardego,

200 ml jogurtu naturalnego typu greckiego,

2 jajka,

Łyżka mąki ziemniaczanej,

Papryczka chilli,

Tymianek,

Sól, pieprz

Wykonanie

W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże. Do miski przesypujemy mąkę, dodajemy wodę z drożdżami, sól, oliwę i wyrabiamy ciasto. Ciasto powinno mieć konsystencję jak na pizze więc dodajemy jeszcze mąki lub wody – jeśli będzie taka potrzeba. Ciasto przykrywamy ścierką i zostawiamy na 20 minut aby podrosło.

W między czasie przygotowujemy farsz. Buraczki najlepiej wcześniej przygotować, ugotowane kroimy w plasterki.

W misce mieszamy jogurt, jajka, starty twardy ser kozi, wyciśnięty czosnek, tymianek, sól, pieprz i mąkę ziemniaczaną.

Gotowe ciasto wałkujemy w okrąg o wymiarze 35 cm i przekładamy do formy na tartę

Wykładamy gotową masę na ciasto, na to dajemy plasterki buraczków, pokrojone w plasterki chilli i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni 20 minut. Następnie dodajemy plasterki miękkiego sera koziego, orzechy i pieczemy jeszcze 7-10 minut.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *