Pierś z indyka pieczona w glazurze z sosu sojowego, miodu i konfitury śliwkowej

Ja co prawda nie jem w kwietniu mięsa, takie postanowienie na wiosnę 😉 ale to nie znaczy, że dla was nie będę mieć ciekawych propozycji na dania mięsne.

Dzisiaj super przepis na pierś z indyka, pieczoną w całości w niskiej temperaturze w zaprawie z sosu sojowego, miodu i konfitury śliwkowej.

Pierś z indyka to bardzo dobre mięso ale ma tendencje do wysuszania więc ważne jest zarówno przyprawienie jej ciekawymi przyprawami jak też pieczenie. Długie pieczenie, pod przykryciem w niskiej temperaturze daje taki efekt – mięso jest soczyste, nie wysuszone.

Zaprawa, którą przyprawiłam indyka była zarówno smaczna jak też dała fajny, ciemny kolor na wierzchu pieczeni z indyka. Lubię takie połączenia: słodkiego miodu, lekko kwaśnych powideł, sosu sojowego  i nie byłabym sobą gdybym do tego nie dodała szczypty chilli. Pyszne,  aromatyczne i soczyste mięso do obiadu jak też jako wędlina do chleba.

DSC_0816

Składniki:

Pierś z indyka około 1 kg

Sok z 1 cytryny

3  łyżki ciemnego sosu sojowego,

2 łyżki miodu,

3 łyżki powideł śliwkowych,

3 łyżki oliwy,

Sól, pieprz, szczypta  chilli w proszku

Wykonanie:

Pierś  z indyka myjemy, suszymy, przekładamy do miski  i  doprawiamy solą, pieprzem.

 W misce przygotowujemy zaprawę: sos sojowy, miód, sok z cytryny, oliwa, powidła śliwkowe, chilli i mieszamy wszystko. Mięso nacieramy zaprawą,  przykrywamy i przechowujemy w lodówce całą noc.

Następnego dnia dolewamy do garnka z mięsem ½ szklanki wody i przykrywamy. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 150  stopni, wkładamy naczynie z mięsem i  pieczemy pod przykryciem około 2  godzin – podlewając mięso od czasu do czasu sosem z pieczenia . Po tym czasie zdejmujemy przykrywkę, zwiększamy temperaturę do 180 stopni  i pieczemy jeszcze około 40 minut – ponownie podlewamy mięso od czasu do czasu.

Upieczone mięso przykrywamy przykrywką i zostawiamy jeszcze na 20 minut. Następnie kroimy w plastry i podajemy z ulubionymi dodatkami.

 DSC_0832 DSC_0802

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *