Pikantny ketchup – wersja domowa

Zabierałam się od jakiegoś czasu za zrobienie domowego ketchupu bo lubimy ketchup i to zarówno do zapiekanek, kanapek itp. jak też dodaje  go do różnych dań jako przyprawę.

Lubię pikantne potrawy więc „chodził za mną „  pikantny ketchup. Przeglądałam różne przepisy – analizując składniki i w końcu przepis Jadłonomi  okazał się być najlepszy. Składniki były w moich smakach.

Teraz, po zrobieniu  mogę powiedzieć, że jest rewelacyjny . Ma dokładnie taki smak jak lubię.

Pytacie o łagodny ketchup. Myślę, że można zrobić według tego przepisu  tylko bez pikantnych papryczek chilli . Może dodałabym więcej jabłek  –  800 g. Ale pozostałe składniki będą dobre.

Jeśli lubicie ketchup to ten będzie Wam smakować. Schowany w słoiczki  i zapasteryzowany będzie na zimę jak znalazł. I co najważniejsze domowy, bez konserwantów i dodatków.

dsc_0179

Składniki na około 8 słoiczków 250 ml:

1kg czerwonej papryki,

3 kg pomidorów,

350 g cebuli,

½ kg kwaśnych jabłek,

3 ostre papryczki bez pestek,

100 g selera naciowego,

6 ziaren ziela angielskiego,

3 liście laurowe,

3 ząbki czosnku,

Kawałek imbiru – około 5 cm,

3 łyżki cukru,

3 łyżki octu,

Olej do smażenia,

Sól, pieprz

Wykonanie

Wcześniej przygotowujemy paprykę. Przekrawamy ją na dwie części, czyścimy z pestek, myjemy i pieczemy na blaszce z piekarnika, w temperaturze 200 stopni około 30 minut – aż skórka będzie przypieczona, trochę czarna. Gotową wyjmujemy z piekarnika, przykrywamy ściereczką i jak wystygnie zdejmujemy skórkę z papryki.

Jabłka myjemy i kroimy w małe kawałki – bez gniazd nasiennych.

Seler naciowy kroimy w paski.

Pomidory myjemy i kroimy w ćwiartki – bez gniazd nasiennych.

W dużym garnku ( ja miałam 5 litrowy) rozgrzewamy olej. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, ziele angielskie,  ostrą papryczkę pokrojoną w paski, imbir pokrojony w kostkę i wyciśnięty czosnek. Wszystko mieszamy i następnie dodajemy jabłka i seler naciowy- dusimy , mieszając od czasu do czasu około 10 minut.

Po tym czasie dodajemy pomidory i łyżkę soli. Dusimy przez około godzinę pod przykryciem – mieszając od czasu do czasu.

Następnie dodajemy pieczoną paprykę bez skórki i gotujemy jeszcze, bez przykrycia, na małym ogniu przez około 2 godziny. Mieszamy dość często.

Ketchup zdejmujemy z ognia, łyżką wyławiamy liście laurowe i ziele angielskie a następnie  blendujemy.

Kolejnym etapem jest przecieranie – ja zrobiłam to przez durszlak.

Przetarty ketchup ponownie trzeba zblendować, przełożyć do garnka, dodać ocet,  cynamon, sól, dokładnie mieszamy i gotujemy. Oczywiście próbujemy ketchup bo może ktoś lubi cynamon i uzna, że jest go za mało – to dołożyć.  Można dodać jeszcze imbiru, cukru, soli, pieprzu – tak jak nam będzie smakować.

Teraz gotujemy ketchup na małym ogniu przez około 2 godziny – mieszając od czasu do czasu. Gdyby był za rzadki to można jeszcze gotować godzinę – tyle jest w oryginalnym przepisie. Ja gotowałam  2 godziny i było dobrze. Ketchup powinien mieć gęstą, kremową konsystencję.

Gotowy nakładamy do słoiczków i pasteryzujemy. Wkładamy do piekarnika  i nastawiamy temperaturę 130 stopni i pasteryzujemy około 30 minut – po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy słoiczki do ostygnięcia w piekarniku.

dsc_0191 dsc_0185

komentarze 2

  1. otpr
    Wrzesień 30
    Odpowiedz

    podziwiam! sam tez probuje w wolnych chwilach robi swoj ketchup, gdy chcę cchoć chwilę odpocząc od Międzychodu. Z reguły jednak decyduje się na gotowce, choć kolejne przepisy, takie jak ten, z przyjemnością kolekcjonuję 🙂

  2. Brenia
    Październik 2
    Odpowiedz

    🙂 Dziękuję i pozdrawiam !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *