Jesienne kruche ciasteczka dyniowe

Nie będę się długo zachwycać nad tymi ciasteczkami – są po prostu pyszne. Pachną jesiennie, smakują rewelacyjnie. Już samym wyglądem zachwycają. Z pewnością posmakują dorosłym i dzieciom. Idealne do przegryzania przy popołudniowej kawce.

Składniki: 

40 dag mąki pszennej,

3 żółtka,

1/2 szklanka cukru pudru,

1/2 kostki  margaryny,

szklanka puree z dyni,

łyżeczka przypraw korzennych,

1 cukier waniliowy,

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Zamów składniki

Wykonanie:

Puree : dynię gotujemy około 20 minut i studzimy. Ugotowaną i wystudzoną dynię przekładamy do blendera i miksujemy na puree.

Na stolnicę wsypujemy mąkę, dodajemy żółtka, cukier, margarynę, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, przyprawy, i puree z dyni. Wyrabiamy z tego ciasto, wałkujemy na średnią grubość i wykrawamy foremkami różne kształty. U mnie zrobiło się jesiennie bo ciasteczka były w kształcie liści.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, ok 15-20min.

Zapraszam także na film 🙂

19 komentarzy

  1. 23 października
    Reply

    Mmm jesiennie się zrobiło, piękne zdjęcia!

  2. Gosia
    23 października
    Reply

    Piękne zdjęcia i wyborne ciasteczka; poproszę parę do popołudniowej kawy;

  3. 23 października
    Reply

    Zapraszam na konkurs kulinarny na moim blogu. Trwa tylko do końca października. nietylkopasta.pl

  4. kuchnia_breni
    25 października
    Reply

    🙂
    dzięki

  5. gin
    27 października
    Reply

    Mają cudny kolor. Muszą ciekawie smakować, z pewnością spróbuję 🙂

  6. 23 grudnia
    Reply

    Kurcze, a u mnie jakaś tragedia, zrobiłam tak jak w przepisie i ciasto jest po prostu lejące, dodałam trochę mąki, ale jest jak było. Teraz się pieką, chociaż nie powiem był to wyczyn żeby zrobić z nich „ciastka”. Póki co zdeformowane, różnej grubości pseudookręgi :P. Czekam co będzie po upieczeniu. Szkoda tylko, że nie mogłam powycinań dla córy kształtów i użyć stempelka, ale to już nieważne, byleby się nadawały do spożycia 😛

    • Brenia
      23 grudnia
      Reply

      Witaj, nie wiem co się stało bo moje wyszły takie jak na zdjęciach i filmiku. Może puree z dyni było zbyt wodniste. Moje było dość gęste ( widać to na filmie )

    • Paweł
      25 października
      Reply

      Ja też musiałem dodać sporo więcej mąki., coby wyszło coś na kształt ciasta a nie cieczy (pure nie było aż tak rzadkie). W sumie to wyglądają po upieczeniu ciasteczka podobnie, ale spodziewałem się znacznie lepszego smaku…

  7. Marzena
    15 października
    Reply

    Ile mniej więcej ciasteczek wychodzi z tego przepisu? 🙂

  8. Brenia
    16 października
    Reply

    Przyznam się, że nie liczyłam ale jakoś dużo !! ze 30 chyba …

  9. 3 listopada
    Reply

    Za drugim razem wyszły mi znacznie lepsze. Puree z poprzedniego wypieku zostało osłodzone i przerobione na marmoladę i takie też wykorzystałem. Potem jeszcze można nim ciasteczka smarować i palce lizać 🙂

  10. Brenia
    3 listopada
    Reply

    O, to cieszę się, że ciasteczka wyszły dobre. W tym przepisie ważne jest purre z dyni – jak najbardziej gęste. Pozdrawiam !

  11. Aneta
    5 listopada
    Reply

    witam, właśnie wyjęłam ciasteczka z piekarnika:) mam pytanie- czy to są typowe kruche ciastka, czy są lekko wilgotne w środku? to moje pierwsze ciastka z dynią i nie wiem, czy coś mi nie wyszło, czy tak ma być:)

  12. Aneta
    5 listopada
    Reply

    Witam, właśnie wyjęłam ciasteczka z piekarnika:) mam pytanie- czy to są typowe kruche ciasteczka, czy są lekko wilgotne w środku? bo to moje pierwsze ciastka z dynią i nie wiem, czy coś zepsułam, czy są takie, jakie mają być:) pozdr

  13. Brenia
    5 listopada
    Reply

    te ciasteczka, po wyjęciu z piekarnika są lekko wilgotne ale potem jak wystygną są kruche

  14. Brenia
    24 października
    Reply

    🙂 można tak powiedzieć 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.