Ziemiańskie święta i zabawy – tradycje karnawałowe, ślubne, dożynkowe i inne – Recenzja

Tę publikacje otrzymałam jeszcze przed świętami ale przygotowania do ¦wiąt, uroczystości świąteczne, Sylwester itd.. nie pozwoliły mi spokojnie przeczytać.  Autorem tej ciekawej pozycji jest Tomasz Adam Pruszak.

W końcu po tych wszystkich szaleństwach świąteczno-noworocznych zasiadłam i w jeden wieczór “połknęłam” całą. Muszę przyznać, że opowieść o zwyczajach, zabawach, tradycjach  karnawałowych, ślubnych tak mnie wciągnęła, że z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Pozycja jest jak najbardziej aktualna bo przed nami karnawał, śluby, zabawy itd..więc warto dowiedzieć się jak kiedyś świętowano w karnawale, jak obchodzono dożynki, rocznice urodzin, ślubów itd. Najwięcej możemy się dowiedzieć, w tej publikacji o karnawałach oraz ślubach. Autor opisuje tradycje i sposoby świętowania, ale także zabawy karnawałowe, mające miejsce w szerokim kręgu polskiego ziemiaństwa, w tym arystokracji, w drugiej połowie XIX wieku i pierwszej połowie XX wieku ( do 1939r).

“W sylwestra, w ciągu dnia, w niektórych majątkach odbywało się polowanie na dziki lub na zające.

Większość katolików Polsce obchodziła wieczór sylwestrowy podobnie tzn. udawano się do kościołów na wieczorne nabożeństwa i nieszpory. .. W ten wieczór zasiadano do wieczerzy ale nie było postu, nie śpiewano kolęd. Około północy był skromny słodki poczęstunek. Był to np. poncz, pączki, faworki oraz alkohol. “

Ale jak pisze autor huczne bale w sylwestra też się odbywały, szczególnie w okresie międzywojennym.

Natomiast w karnawale tzw. białym odbywały się liczne zabawy, bale i uroczystości. Białym karnawałem nazywano karnawał odbywający się zimą, kiedyś zwany w Polsce zapustami, był przedłużeniem okresu ¦wiąt Bożego Narodzenia i trwał do wtorku przed ¦rodą Popielcową.

“W okresie białego karnawału przede wszystkim w miastach organizowano huczne bale. Dlatego zwłaszcza rodziny ziemiańskie mające panny na wydaniu ( powyżej 18 lat) oraz kawalerowie na czas karnawału zjeżdżali do miast lub majątków wydających bale. Nie bez racji Jadwiga z Morawskich Umiastowska nazwała to zjawisko dosadnie : dorocznym targiem na dziewczęta.”


Szczególnie polecam tę  publikację teraz gdy zaczynamy karnawał i przed nami różne uroczystości : śluby, zabawy karnawałowe, bale itd.., możemy poznać jak bawili się nasi pradziadowie.

Ponadto książka ilustrowana jest bogato zdjęciami i grafikami  z tamtych czasów co daje jej dodatkowych walorów estetycznych.

Print Friendly, PDF & Email

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.