“Smaki dwudziestolecia. Zwyczaje kulinarne, bale i bankiety” – recenzja

Następną książkę, którą otrzymałam z  wydawnictwa PWN, a którą chciałam Wam polecić jest tytuł “Smaki dwudziestolecia. Zwyczaje kulinarne, bale i bankiety”.


Książka ta zabiera nas w podróż po Polsce w okresie międzywojennym, gdzie przeobrażeniom politycznym, społecznym i gospodarczym towarzyszyły zmiany w życiu towarzyskim, kulturalnym a przede wszystkim w kulturze jedzenia.

Autorka, Maja Łozińska, w sposób barwny i ciekawy opowiada o  nowych zwyczajach  w życiu młodych kobiet – gospodyń po pierwszej wojnie światowej oraz jak zmieniało się upodobania kulinarne  Polaków ..“O ograniczeniu lub całkowitym wyeliminowaniu mięsa z diety mówiono i pisano wiele już na przełomie XIX i XX wieku.. Celem kuchni jarskiej jest przyrządzanie potraw mających uzdrowić żołądki ludzi popsute w różnych jadłospisach ..” W tamtym okresie zapanowała ( znana nam skądinąd)  moda na szczupłe,  zgrabne i wysportowane ciało. Powstawało na tę okoliczność wiele poradników, sanatoriów i pensjonatów proponujących diety i zdrowy tryb życia a Zula Pogorzelska śpiewała w latach dwudziestych ..” boję się utyć, i tu i tam !”

W książce znajdziemy barwne opisy luksusowych restauracji, kawiarni literackich i cukierni – w Warszawie , Krakowie i Lwowie. Czytamy również o tym jakie produkty pojawiały się na wiejskich jarmarkach ale też w sklepach kolonialnych, o handlu artykułami spożywczymi, o codziennym stole .“Tanio, szybko i zdrowo – ten styl prowadzenia domowej kuchni propagowała większość książek i poradników, rubryki kulinarne w kobiecych magazynach a także szkoły i kursy gospodarstwa domowego, które naukę zaczynały od stwierdzenia”, “właściwe odżywianie ważniejsze jest dzisiaj niż kiedykolwiek, gdyż  tylko wystarczająco odżywione ciało uczynić może zadość podniesionym wymaganiom obecnego życia..Kryzys gospodarczy, bezrobocie, rosnące ceny żywności uszczupliły domowe budżety i zmusiły gospodynie do oszczędności. Cała sztuka polegała na tym, żeby wydając mniej gotować zdrowo i smacznie…”  Muszę powiedzieć, że brzmi to jakoś swojsko i aktualnie- nieprawdaż?

Mamy w tej książce również  opisy eleganckich przyjęć w domach bogatych dygnitarzy, wspomnienia słynnych smakoszy i przepisy autorów kulinarnych publikacji.

Tę przedwojenną, smakowitą powieść o zwyczajach kulinarnych Polaków, w różnych częściach kraju, wzbogacają liczne anegdoty oraz zdjęcia archiwalne i reprodukcje malarstwa.

Polecam tę książkę na jesienne długie wieczory , bo z pewnością zapewni dużo zabawy i przeniesie nas w barwne i ciekawe życie ( kulinarne, kulturalne.) międzywojennej Polski.??

Print Friendly, PDF & Email

Jeden komentarz

  1. Samozdrowie24
    Październik 9
    Odpowiedz

    niezłe!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.