Sernik z rosą

Sernik z rosą kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia. Moja siostra piekła go bardzo często jeszcze w moim rodzinnym domu. Jest delikatny, puszysty, słodki – idealny. Rosa, która pojawia się na jego wierzchu dodaje mu elegancji. Co tu dużo mówić, to propozycja w sam raz na święta. #olejkonwenanse

Składniki:

Składniki na ciasto:

250 g mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

150 g masła (zimnego)

1/2 szklanki cukru pudru

1 jajko

2 żółtka

Masa serowa:

1 kg zmielonego twarogu

2 jajka

4 żółtka

1 szklanka cukru

2 opakowania cukru wanilinowego

2 budynie śmietankowe lub waniliowe

1,5 szklanki mleka

1,5 szklanki śmietanki deserowej 30%

1/2 szklanki oleju #olejwielkopolskie

Wierzch:

6 białek

1 szklanka cukru

Wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do 185 stopni C. Zagniatamy kruche ciasto: Mąkę, proszek do pieczenia, zimne masło i cukier puder łączymy ze sobą na stolnicy zagniatając ciasto rękoma lub nożem.  Następnie dodajemy całe jajko i żółtka, zagniatamy ciasto i formujemy kulę.

Formę prostokątną (ok.20×35) smarujemy masłem a następnie rozkładamy ciasto na jej spodzie. Ciasto można rozwałkować lub pokroić na plastry i wyłożyć nim blachę. Widelcem robimy w cieście nieduże dziurki na całej powierzchni. Pieczemy ok 10 minut w nagrzanym wcześniej piekarniku.

Przygotowujemy masę. Całe jajka i żółtka ubijamy z cukrem (zwykłym i waniliowym) na puszysty krem. Następnie stopniowo dodajemy twaróg i na wolnych obrotach mieszamy całość. W misce mieszamy mleko, śmietankę 30% i budynie tak, by nie było grudek. Tak wymieszane składniki dodajemy do masy serowej cały czas miksując na niskich obrotach. Na koniec dodajemy olej.

Gotową masę serową delikatnie wylewamy na podpieczony spód i wstawiamy z powrotem do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Pieczemy przez ok. 45 minut. Po upieczeniu zmniejszamy temperaturę na 150 stopni C.

Ok. 10 min przed końcem pieczenia masy sernikowej przygotowujemy białka na wierzch. Białka ubijamy z cukrem na sztywną i gęstą pianę. Wykładamy ją na sernik i rozprowadzamy równomiernie po całej powierzchni. Pieczemy jeszcze przez ok 15 min w 150 stopniach. Po tym czasie wyciągamy sernik z piekarnika i studzimy.

Kropelki rosy powinny pojawić się około godzinę po upieczeniu sernika.

 


#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *