Rostbef wołowy z zielonym sosem

Dawno nie było na blogu dania z mięsa wołowego. Nadrabiam zaległości i dzisiaj pyszny rostbef, wcześniej zamarynowany i podany z zielonym sosem. Pamiętajmy, że nie kroimy mięsa zaraz po wyjęciu z piekarnika, pozwalamy mu chwilę odpocząć – zaręczam , że ta chwila czekania bardzo się opłaci. Mięso będzie delikatne i soczyste .

Do tego zrobiłam pyszny sos z natki pietruszki, kaparów i czosnku – rewelacyjnie smakował z takim mięsem.

dsc_0625

dsc_0613

Składniki

Około 1 kg rostbefu wołowego,

Grubo mielony pieprz,

Majeranek,

2 ząbki czosnku,

¼ szklanki whisky,

Sól,

Łyżka masła,

Zielony sos
2 łyżki posiekanej natki pietruszki,

2 łyżki kaparów,

2 ząbki czosnku,

Oliwa,

Sól, pieprz

Wykonanie

Rostbef wołowy czyścimy z błon ( jeśli są takie na wierzchu), myjemy, suszymy i obtaczamy solidnie w grubo mielonym pieprzu, majeranku, smarujemy wyciśniętym czosnkiem –   mocno przyklepujemy aby pieprz i zioła  dobrze połączył się z mięsem. Tak przygotowane mięso wkładamy do garnka i zostawiamy do zamarynowania na około 2 godziny.

Następnie , rozgrzewamy dobrze patelnię z olejem rzepakowym i smażymy mięso z dwóch stron – po 4 minuty z każdej strony. Mięso przekładamy do garnka, wlewamy tłuszcz z patelni, dolewamy whisky i wkładamy do  rozgrzanego piekarnika do 160 stopni. Pieczemy bez przewracania około 80 minut .

Mięso wyjmujemy z piekarnika i przykrywamy na około 7 minut aby mięso odpoczęło. Następnie solimy i dajemy masło. Mięso kroimy na plastry i podajemy. Polewamy powstałym sosem.

Wcześniej przygotowujemy zielony sos do mięsa. Natkę  pietruszki kroimy drobno i przekładamy do miski. Dodajemy kapary, wyciśnięty czosnek, sól, pieprz i oliwę – mieszamy.

dsc_0634 dsc_0605

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *