Pierś gęsi z jabłkami i żurawiną

Podobnie jak w ubiegłym roku, tak też i w tym  przygotowałam na 11 listopada gęś w różnych wersjach. Staliśmy się miłośnikami gęsiny więc tym razem postanowiłam zrobić ją z żurawiną i  jabłkami w aromacie majerankowym.

Takie dodatki gwarantują, że gęś jest aromatyczna i smakuje wybornie.

DSC_0319-001

 

Składniki na 4 osoby:

Pierś gęsi około 1- 1 ½  kg

3 łyżki majeranku,

Suszona żurawina,

Żurawina do mięsa,

½ szklanki czerwonego wina,

5 dużych jabłek,

2 ząbki czosnku

Szczypta papryczki chilli,

Sól, pieprz

Wykonanie

Piersi z gęsi myjemy i moczymy całą noc w wodzie z solą tz. solance ( na 5 litr wody dajemy 2 czubate łyżki soli). Następnie wyjmujemy gęś i suszymy.

Przyprawy (majeranek, sól, pieprz, wyciśnięty czosnek ) mieszamy w misce a następnie  dokładnie nacieramy nimi mięso .

Tak przyprawione mięso godzinę jeszcze trzymamy w lodówce.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Pierś gęsi przekładamy do dużego naczynia, podlewamy ½ szklanki wody, dodajemy suszoną żurawinę  i pieczemy około 1 godz. pod przykryciem. Następnie zmniejszamy temperaturę do 170 stopni i pieczmy jeszcze 1 godz.

Jabłka myjemy, kroimy na  ćwiartki i mieszamy z   majerankiem, solą i pieprzem. Tak przygotowane jabłka dajemy do mięsa z żurawiną, przykrywamy i pieczemy jeszcze  około 1 godz.

W między czasie przygotowujemy sos z żurawiny. Na patelnię dajemy trochę tłuszczu z pieczonej piersi, dodajemy żurawinę ze słoiczka, trochę jabłek z pieczenia, sól, pieprz, papryczkę chilli, podlewamy czerwonym winem  i gotujemy 15 minut.

W trakcie pieczenia  podlewamy mięso sosem z pieczenia. Na pół godziny  przed końcem pieczenia mięsa zdejmujemy przykrywkę,  nastawiamy piekarnik na funkcję grilla i tak pieczemy.

Podajemy z pieczonymi ziemniakami, jabłkami i sosem żurawinowym.

 DSC_0311 DSC_0369

komentarze 4

  1. syla
    Styczeń 6
    Odpowiedz

    a wino do czego ?

    • Brenia
      Styczeń 6
      Odpowiedz

      Wino dajemy do sosu z żurawiny. Niestety ale umknęło mi to w przepisie. Pozdrawiam 🙂

  2. Anna
    Listopad 4
    Odpowiedz

    Hmm, która lepsza, ta z majerankiem z zeszłego roku , czy ta obecna? bo w sobotę planuję zaskoczyć rodzinę i nie wiem na którą opcję się zdecydować;)

  3. Brenia
    Listopad 5
    Odpowiedz

    trudno mi tu doradzić bo obie wersje są bardzo pyszne 🙂 może na początek zrób z majerankiem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *