Paella z krewetkami

Na zimowe szare dni najlepsze są potrawy, które wnoszą nie tylko apetyczny smak ale też trochę kolorów. Paella, która jest kolorowa, aromatyczna, rodem z Hiszpanii na  takie dni jest bardzo akuratna.

Ostatnio kupiłam duże krewetki z myślą o niedzielnym obiedzie  i miały być z makaronem ale  jak odkryłam, że mam oryginalną, przywiezioną z Hiszpanii przyprawę do paelli, to decyzja o zrobieniu była natychmiastowa. Ryż na szczęście miałam też w domu więc zrobiłam pyszną, kolorową paellę z krewetkami.

Pyszne, bardzo syte i w sumie proste do wykonania danie. Z tych składników przygotowałam porcję dla 5 osób ( z dokładką).

 

Składniki:

12 dużych krewetek

1 litr bulionu warzywnego,

1 cukinia,

1 papryka,

2-3 ząbki czosnku,

Pomidorki koktajlowe,

Oliwa, 2 łyżki masła,

1/3 szklanki białego wina,

2 papryczki chilli,

Przyprawa do paelli,

Sok z limonki,

240 g Ryż jak do risotto,

Wykonanie

Wcześniej przygotowujemy bulion warzywny.

Warzywa – cukinię, paprykę myjemy i kroimy  w kostkę. Papryczki chilli czyścimy z pestek i kroimy na paseczki.  Czosnek kroimy w małe plasterki. Cebulę kroimy w kostkę.

Krewetki płuczemy i czyścimy ze skorupek. Na patelni roztapiamy masło i dodajemy krewetki, podlewamy winem, doprawiamy solą, pieprze i sokiem  z limonki i podsmażamy 3 minuty.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cebulę, czosnek i podsmażamy chwilkę. Następnie dodajemy ryż, przyprawę do paelli, pokrojone warzywa  – paprykę, cukinię, papryczkę chilli  i podsmażamy wszystko około 5 minut – mieszając często.

Bulion wlewamy na patelnię, wszystko mieszamy i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 10 minut. Po tym czasie dodajemy krewetki,  wszystko mieszamy i gotujemy jeszcze 6 minut  pod przykryciem.  Po tym czasie wyłączamy ogień i trzymamy danie pod przykryciem jeszcze przez 3 minuty.

Na koniec dajemy pomidorki koktajlowe, posypujemy pokrojoną drobno natką pietruszki  wymieszaną z łyżką oliwy, skrapiamy jeszcze sokiem z limonki  i podajemy.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *