Makaron chiński z krewetkami, selerem naciowym, papryczką chilli

To danie powstało dość nieoczekiwanie. Kupiłam kiedyś makaron chiński z myślą zrobienia z warzywami – kiedyś taki jadłam i bardzo mi smakował.

Krewetki lubię więc jak mam okoliczność kupienia w dobrej cenie to zazwyczaj kupuję – tak też było tym razem. Byłam w Auchan i były duże, królewskie krewetki w dobrej cenie więc nabyłam drogą kupna.

Szukając pomysłu na dodatek do krewetek pomyślałam, że zrobienie ich z makaronem chińskim będzie ciekawym daniem. Dodałam do tego czosnek, cebulę, papryczkę chilli i seler naciowy. No i najważniejsze sos sojowy w dość dużej ilości.

Miałam też rukolę, która okazała się być bardzo dobrym połączeniem z takim daniem.

Wyszło pyszne, pikantne i aromatyczne danie.

Dzisiaj moje koleżanki w pracy zapytały mnie czy robię dania z książek, Internetu czy też sama wymyślam. Tak, jak najbardziej, cześć moich dań jest moim pomysłem od początku do końca. Dzisiejsze danie jest takim przykładem.

 dsc_0254 dsc_0229

Składniki dla 4 osób

300 g świeżych krewetek

1 papryczka chilli,

3-4 ząbki czosnku,

4 gałązki selera naciowego,

1 czerwona cebula,

Łyżka masła,

Oliwa,

Makaron chiński – ja miałam Chow Mein,

Sos sojowy,

Sól, pieprz,

rukola

Wykonanie

Krewetki królewskie – świeże gotujemy w osolonej wodzie około 2 minut i po ugotowaniu i wystudzeniu  czyścimy ze skorupek.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i łyżkę masła, dodajemy pokrojony w plasterki czosnek, pokrojoną w kostkę cebulę, pokrojoną drobno papryczkę chilli, pokrojony w paski seler naciowy i smażymy na delikatnym ogniu około 4 minut. Następnie dodajemy wyczyszczone krewetki i dusimy 2 minuty. Na koniec doprawiamy sosem sojowym, solą i pieprzem.

Makaron robimy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ja dałam makaron do wrzącej wody a następnie wyłączyłam grzanie, odczekałam 4 minuty zgodnie z przepisem na opakowaniu i odcedziłam.

Makaron dajemy na patelnię, do warzyw, doprawiamy solą, pieprzem sosem sojowym i podajemy z listkami rukoli.

dsc_0236 dsc_0209

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *