Granola owsiana z ananasem, sezamem i żurawiną

Granola zrobiona w domu jest zdecydowanie lepsza od kupowanej w sklepie. Po pierwsze wiemy, że dodajemy do niej dobre, zdrowe składniki, po drugie zdecydowanie lepiej smakuje przygotowana własnoręcznie.

Moja, dzisiejsza jest wyjątkowo pyszna bo z dodatkiem świeżego ananasa, ziaren sezamu, suszonej żurawiny i soku z pomarańczy.

Ananas jest rewelacyjnym owocem, ma dużo właściwości zdrowotnych.

Nie wiem czy wiecie, że wykorzystywany jest w medycynie niekonwencjonalnej ale i lekarze zaczęli wykorzystywać ananasa a to dzięki bromelainie – grupie enzymów, które mają właściwości przeciwobrzękowe, przeciwzapalne i odchudzające.

Ananas jest stosunkowo łatwo dostępny w sklepie więc zachęcam do przygotowania własnej, domowej granoli z ananasem, która smakuje rewelacyjnie z jogurtem naturalnym i innymi owocami.

Składniki

Około 500 g płatków owsianych,

2 łyżki siemienia lnianego,

3 łyżki ziaren sezamu,

3 łyżki pestek słonecznika ,

2 łyżki miodu,

Sok z jednej pomarańczy,

Ćwiartka świeżego ananasa,

Suszona żurawina,

2 łyżki oleju rzepakowego

Wykonanie

Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 150 stopni.

W garnku podgrzewamy sok z jednej pomarańczy, miód, olej i dodajemy pokrojonego w kostkę ananasa – mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu 2 minuty. Następnie dodajemy do tego płatki owsiane, ziarna sezamu, słonecznika, siemienia lnianego , mieszamy.

Przekładamy wszystko na   dużą blachę (najlepiej z piekarnika) wyłożoną papierem do pieczenia, dodajemy suszoną żurawinę, mieszamy i pieczemy w piekarniku  ( góra –  dół) około 20 minut, mieszając od czasu do czasu w trakcie pieczenia. Jak ziarna będą rumiane, wyłączamy, studzimy i przechowujemy w słoiku.

 

komentarze 2

  1. Agnieszka Piskała
    Marzec 16
    Odpowiedz

    Niczym Cezar… widziałam… spróbowałam… zasmakowałam… to jeden z najlepszych majstersztyków połączenia dwóch polaryzujących słów- SMACZNIE i ZDROWO.
    Daję Żywieniowy Medal za taką zdrową ambrozję na poczatek dnia… 🙂

  2. Brenia
    Marzec 17
    Odpowiedz

    🙂 Dziękuję Aga 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *