Chleb żytni na zakwasie z kminkiem

Pisząc o chlebach i zakwasie nie można pominąć mąki, która jest jednym z podstawowych i bardzo ważnych składników chleba. Już kiedyś wspomniałam Wam, że ja zaopatruję się w mąkę w zaprzyjaźnionym młynie w Orłach na Podkarpaciu  

To moje rodzinne strony, często tam bywam i jak zaczęłam piec chleb  pojechałam tam z mamą i siostrą żeby nabyć dobrą mąkę na chleb. Było to jakieś 6 lat temu i cały czas zaopatruję się tam w mąki, ziarna, otręby i różne akcesoria do pieczenia chleba. Widzę też jak Młyn rozwija rozwija swój asortyment, od mąki pszennej w różnych wersjach, po żytnie, orkiszowe, owsiane, bezglutenowe: ryżowe, gryczane, amarantusowe, kokosowe, z ciecierzycy… Dużo tego jest.  W sklepiku przy Młynie można nabyć też różne inne produkty, w atrakcyjnych cenach : ziarna, otręby, miody, oliwy, oleje, herbaty… Ważne jest też to, że można zamówić wszystko przez internet i kurier dowozi paczkę do domu.

Pytacie mnie o to jakiej mąki używać do pieczenia, która jest dobra, więc mogę Wam polecić mąki z tego Młyna bo sama zaopatruję się tam i moje chleby i inne wypieki robię właśnie z tych mąk.

Dzisiaj mam dla Was pyszny chlebek z mąki żytniej chlebowej ( Młyn Orły), na zakwasie z kminkiem. Zrobiłam go trochę inaczej jak zwykle robię takie chleby. Tym razem, po wymieszaniu, przekładałam go jeszcze przez 3 godziny, co pół godziny. Ciasto się napowietrzyło i zyskało na puszystości. Jak wiecie mąka żytnia nie jest tak łatwa w obróbce jak pszenna i ciasto nie składa się tak łatwo, ale przekładanie, kawałek po kawałku jest do zrobienia. Chleb jest znakomity, z moim ulubionym kminkiem aromatyczny i smakuje z samym masłem najlepiej. Ma tylko jedną wadę, najlepszy jest po dobrym wystudzeniu, najlepiej następnego dnia. Ja zazwyczaj nie wytrzymuję tyle czasu 😉

 

Składniki:

1 kg mąki żytniej chlebowej- typ 720,

250 ml zakwasu,

2 łyżeczki soli

4 szklanki letniej wody,

Do podsypania form  otręby żytnie i siemię lnane,

4 łyżki kminku

Wykonanie:

Do miski dajemy mąkę, sól i mieszamy. Wodę mieszamy z zakwasem  i dodajemy do mąki. Dodajemy również ubity wcześniej w moździerzu kminek ( trochę zostawiamy do posypania po wierzchu). Wszystkie składniki  mieszamy, nie za długo, tak aby się połączyły. Ciasto powinno mieć dość luźną konsystencję. Przykrywamy ciasto i po pół godzinie składamy go, z tym, że nie będzie to takie proste składanie jak przy pszennych chlebie ale przekładamy ciasto kawałek po kawałku. W ten sposób ciasto się napowietrzy i będzie pulchniejsze. Tak robimy przez 3 godziny, co pół godziny przekładamy.

Formy – jak na keks- smarujemy olejem, posypujemy otrębami i siemieniem lnianym, przekładamy ciasto do wysokości ¾ formy, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 6 godzin. Po tym czasie posypujemy chlebki kminkiem i mąką.

Nagrzewamy piekarnik do temperatury 220 stopni, wstawiamy pod spód garnek z wodą, wkładamy wyrośnięte chlebki i pieczemy około 1 godziny. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i trzymamy jeszcze chleby przez 10 minut w piekarniku. Następnie wyjmujemy z piekarnika i od razu z foremki. Studzimy.

komentarze 2

  1. An etka
    Marzec 3
    Odpowiedz

    Breniu, jutro właśnie miałam zamawiać mąki z innego młyna, ale skoro tak rekomendujesz ten, to zamówię :). Mam nadzieję, że będę równie zadowolona, jak Ty :).
    Pozdrawiam serdecznie :).

  2. Brenia
    Marzec 3
    Odpowiedz

    🙂 Myślę, że będziesz zadowolona 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *