Chleb pytlowy

„Pani Breniu, pani piecze te chleby a proszę mi powiedzieć jaki to jest chleb pytlowy. Jako dziecko zapamiętałam tą nazwę chleba bo moja babcia piekła taki chleb. Był znakomity”.

Otóż nazwa chleba pytlowego jest bardzo stara i wywodzi się z czasów, kiedy chleb żytni wypiekany był z mąki razowej. Nazwa pytlowy wzięła się stąd, że chleb był wypieczony z tzw. białej mąki żytniej. Określenie mąka pytlowa oznaczało, że jest to mąka żytnia przesiana przez sito, nazywane pytel. Pytel zaś, to sito z gazy piekarskiej o drobnych oczkach do przesiewania mąki. Mąka pytlowa  jest  mielona kilka razy, oddzielona od otrąb metodą przesiewania przez pytel. Teraz jest to mąka żytnia typ 720.

Jest to chleb na żytnim zakwasie   (tutaj znajdziecie przepis) , gdzie konsystencja właściwego ciasta powinna być w miarę luźna  ale  nie za bardzo. Ciasto musi stawiać opór przy zagniataniu. Dlatego trzeba ostrożnie dozować wodę. Właściwa konsystencja ciasta, da nam pyszny, puszysty chleb żytni. Z masełkiem czosnkowo-pietruszkowym smakuje znakomicie.

Składniki:

1 kg mąki żytniej chlebowej- typ 720,

250 ml zakwasu żytniego,

2 łyżeczki soli

4 szklanki letniej wody,

Do podsypania form  otręby żytnie i siemię lniane,

Wykonanie:

Do miski dajemy mąkę, sól i mieszamy. Wodę mieszamy z zakwasem  i dodajemy do mąki. Wszystkie składniki  mieszamy, nie za długo, tak aby się połączyły. Ciasto powinno mieć dość luźną konsystencję. Przykrywamy ciasto i trzymamy około ½ godziny.

Formy – jak na keks- smarujemy olejem, posypujemy otrębami i siemieniem lnianym, przekładamy ciasto do wysokości ¾ formy, przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 6-7  godzin. Po tym czasie posypujemy chlebki mąką.

Nagrzewamy piekarnik do temperatury 220 stopni, wstawiamy pod spód garnek z wodą, wkładamy wyrośnięte chlebki i pieczemy około 1 godziny. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i trzymamy jeszcze chleby przez 10 minut w piekarniku. Następnie wyjmujemy z piekarnika i od razu z foremki. Studzimy.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *