Chleb litewski na zakwasie

Ten ciężki i ciemny chleb upiekłam ostatnio dwa razy. Pierwszy, niestety , nie wyszedł najlepiej ale drugi był pyszny. Wymaga on czasu i cierpliwości aby go przygotować , nie można go zrobić na  skróty bo tak zrobiłam  z pierwszym i rezultat był kiepski.

Jest to chleb z mąki żytniej na zakwasie a to co jest ważne to zakwas, który musi być przygotowywany ( dokarmiany) przez 2 dni.  Ponadto dodaję do chleba trochę  mąki żytniej , którą prażę na patelni do uzyskania brązowego koloru. Dodaje to  fajnego smaku i koloru.

Jest to mój ulubiony chleb bo jest mokry, czarny i cudnie pachnie kminkiem. Pyszności.

Do zrobienia tego chleba zainspirował mnie przepis z bloga Pracownia wypieków.

 DSC_0173

Składniki na  2 formy keksowe:

500g zaczynu z mąki żytniej chlebowej

200g wrzącej wody

2 łyżki kminku

350g mąki żytniej razowej (z tego 25g do uprażenia)

150g mąki żytniej chlebowej

300g wody letniej (ok. 1,5 szklanki)

1 łyżka soli

Wykonanie:

Zaczynamy od przygotowania zaczynu czyli zakwaszonego ciasta  żytniego .
Dzień  przed pieczeniem, wieczorem zaczęłam przygotowywać zaczyn. Do  50g płynnego aktywnego zakwasu dodałam  4 łyżki  mąki żytniej razowej i trochę mniej jak pół szklanki wody  – odstawiłam na noc ( 8-12 godzin).
Rano dnia następnego dodałam jeszcze 1 ½ łyżki  mąki żytniej i 1/3 szklanki  wody, odstawiłam na cały dzień.

Taki zaczyn można użyć do chleba, kiedy się podniesie.

Wieczorem przystąpiłam do przygotowania chleba. W pierwszej kolejności odsypałam ok. 2 łyżki mąki razowej i uprażyłam na suchej patelni aż nabrała brązowego koloru (trzeba uważać żeby nie przypalić!).

Ponadto 2 łyżki kminku zmiażdżyłam w moździerzu dla lepszego uwolnienia aromatu.

Do zaczynu – lekko podniesionego dodałam resztę składników oraz uprażoną mąkę, zmiażdżony kminek. Sól  rozpuściłam w łyżce wody i dopiero wtedy dodałam do ciasta.

Konsystencja ciasta powinna być dość luźna.
Formy  posmarowałam olejem, posypałam otrębami owsianymi i napełniłam ciastem do połowy  wysokości, wygładziłam smarując powierzchnię wodą. Foremki z ciastem umieściłam w ciepłym miejscu, przykryłam ściereczką i zostawiłam do wyrośnięcia

Chleb powinien wyrosnąć do podwojenia objętości(u mnie to trwało ok. 4 godziny).
Po wyrośnięciu można chleb  piec.

Najpierw piekłam 15 minut w temperaturze  250 C, z termoobiegiem, potem zmniejszyłam  do 200 C i piekłam  30 min już bez termoobiegu, dalej zmniejszyłam do 180 C i dopiekło się  ok. 25 minut
Po upieczeniu wyjmujemy z foremki, odwracamy i studzimy.
Chleb po rozkrojeniu jest lekko  wilgotny, pachnący kminkiem, po prostu pyszny!!!

 DSC_0189 DSC_0163

Print Friendly, PDF & Email

komentarze 2

  1. Sylwia
    Styczeń 4
    Odpowiedz

    Czyli tak: 500 g zaczynu potam dodajemy pozostale składniki : wrzątek,mąki , sól,kminek woda letnia.. Chyba jakiś błąd . Woda jest podana 2 razy : wrzątek i letnia. Do czego jaka? I czy z 350 g mąki razowej odejmujemy te łyżki na zaczyn czy to jest dodatkowa mąka razowa?no i zaczyn w końcu ma być z razowej czy z chlebowej? Bo piszesz 500 g zaczynu z mąki chlebowej a potem każesz dodawać razowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.