Bułeczki orkiszowe na kefirze

Łatwe do przygotowania, pulchne i pachnące czarnuszką i makiem bułeczki na śniadanie. Zrobiłam je z mąki orkiszowej, pełny przemiał. Mąkę kupuję dobrej jakości, najczęściej w młynie więc mam pewność, że wypieki będą dobre. Podstawą dobrego pieczywa jest mąką z pewnego źródła. Mąka orkiszowa jest dobra na pieczywo i lubię robić z niej różne, smaczne bułeczki, chleby….

Jeśli lubicie pulchne, jeszcze ciepłe bułeczki na śniadanie to te będą w sam raz.

Dodatkowo zrobiłam z tej porcji mały chlebek ze szparagami. Porcję ciasta włożyłam do mniejszego pieczywa, dodałam zielone szparagi, przykryłam i zostawiłam, podobnie jak bułeczki do wyrośnięcia i piekłam razem z bułeczkami.

DSC_0093 DSC_0119

Składniki

5 dag drożdży świeżych

1 szklanka kefiru

3 szklanki mąki orkiszowej pełny przemiał typ 1800

1 łyżeczka soli

3-4 ziarenka czarnuszki

Ziarna maku,

Zielone szparagi

Wykonanie

Kefir podgrzewamy aby był ciepły ale nie gorący, dodajemy do niego drożdże, szczyptę soli i szczyptę cukru. Zostawiamy w ciepłym miejscu aby drożdże zaczęły pracować.

Do miski dajemy mąkę orkiszową, dodajemy do niej łyżeczkę soli,  zaczyn na kefirze  i wyrabiamy  ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe na około 1 godzinę, aż podwoi swoją objętość.

Formy na keks smarujemy oliwą i posypujemy ziarnami siemienia lnianego.

Ciasto dzielimy na kulki, formujemy podłużne bułeczki  i układamy w formie keksowej. Posypujemy ziarnami maku i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy jeszcze raz do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Pieczemy w nagrzanym do 200°C piekarniku przez ok.  30 minut.

DSC_0087 DSC_0080

Print Friendly, PDF & Email

Jeden komentarz

  1. Joanna
    5 sierpnia
    Odpowiedz

    Niestety m9je w niczym nie przypominają tych ze zdjęć . Ciasto po wyrobieniu było dość twarde i zbite, uformowalam z tej porcji 9 sztuk bułeczek , ciasto dalej nie zrobiło się łatwe w formowaniu, po upieczeniu wyszły trochę przypominające kartoteki ,smak ok Ale na pewno nie z tej ilości wychodzą bułki i chleb i bynajmniej nie takie jak u Pani. Może dokładniejsze miary albo wskazówka jaki konsystencji ma wyjść ciasto dałoby taki efekt?? Ma Pani zapewne duże doświadczenie w pieczeniu i swoje własne wskazówki, z których nie jeden początkujący piekarz domowy skorzystałby, dlatego warto przy wrzucania przepisów pamiętać że czasem diabeł tkwi w szczegółach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.