Bagietki pszenne na zakwasie

Bagietki pszenne na zakwasie, to dość pracochłonne pieczywo ale efekt jest tak wyjątkowy i pyszny, że warto się nimi zająć. Od jakiegoś czasu robię chleby na zakwasie, których wykonanie różni się od takiego typowego, mieszanego w misce.

Po pierwsze takie pieczywo robi się z mąki pszennej i zakwasu pszennego.

Ja zrobiłam swój zakwas pszenny na bazie żytniego, który mam od oprawie 10 lat. Zrobiłam tak, że do słoika dałam 2 łyżki zakwasu żytniego, do niego dałam po 100 g mąki pszennej chlebowej i pszennej pełnoziarnistej i 200 g wody. To wymieszałam i przez następnie 5 dni dodawałam po łyżce każdej mąki pszennej i 100 g wody, mieszałam, przykrywałam gazą i odstawiałam w ciepłe miejsce . Po tym czasie miałam zakwas pszenny. Gotowy trzymam w lodówce.

Byłam niedawno na warsztatach z pieczenia chleba, które organizowała Charlotte Menora, a prowadziła Jessica Bogibault Lill. Jessica to wielka pasjonatka domowych chlebów i wspaniała kobieta. Całodzienne warsztaty w bardzo ciepłym pomieszczeniu prowadziła będą w ciąży. Była bardzo pogodna, otwarta i zrobiła z nami 2 chleby na zakwasie, bagietki, tradycyjny wypiek francuski z oliwkami, bagietki i ciasto czekoladowe na drożdżach. Podzieliła się z nami swoimi sposobami na pieczenie chleba na zakwasie, pokazała jak składać ciasto na chleb   i jak zrobić pyszne na bagietki na zakwasie.

Jeśli chcecie mieć takie pyszne bagietki, to proszę uzbroić się w cierpliwość, zakupić produkty, zarezerwować trochę czasu i do pracy.

 

Wstępny zaczyn pszenny:
1 łyżka zakwasu pszennego, 
100g letniej wody,
100 g mąki pszennej chlebowej

Mieszamy wszystkie składniki, przykrywamy folią, zostawiamy w temp. pokojowej na noc (10-12godz.)

Ciasto właściwe na bagietki:
350+25g letniej wody,
100g zaczynu pszennego,
500g mąki pszennej chlebowej,
10 g soli

Wykonanie

Do miski dajemy 350g wody, dodajemy 100g zaczynu, mieszamy.
Następnie dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia składników.
Miskę z ciastem przykrywamy ściereczką i zostawiamy w temp. pokojowej na 30-40 min.
Następnie dodajemy do ciasta 25 g letniej wody, sól i mieszamy do połączenia ciasta z solą.

Ciasto zostawiamy pod przykryciem w temp. pokojowej na ok. 3-4 godz. , składając je w międzyczasie. Przez pierwsze 2 godz. ciasto składamy co 30 min., potem raz na godzinę. Składamy dłonią zamoczoną z wodzie, naciągając ciasto od spodu i zakładając na wierzch. Po takim czasie, ciasto powinno być delikatniejsze, lżejsze, z widocznymi pęcherzykami powietrza na wierzchu.

Tak przefermentowane ciasto wykładamy na podsypany mąką blat, dzielimy na 4 kawałki i formujemy prostokąty, które składamy tak jakbyśmy składali kartkę papieru na kilka części. Następnie formujemy z nich podłużne wałki, przekładamy na formę do bagietki, posypaną mąką, przykrywamy ściereczką   i zostawiamy w ciepłym miejscu około 20 minut. Po tym czasie naciągamy wałki ciasta tak, aby uzyskać dłuższe bagietki, znowu przykrywamy ścierką i zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1 godzinę.

Wyrośnięte bagietki nacinamy i dajemy do nagrzanego do 250 stopni i  naparowanego piekarnika. Jak naparować w najprostszy sposób piekarnik. Otóż, po włożeniu ciasta do gorącego piekarnika, wlewamy na dno piekarnika ½ szklanki wody i szybko zamykamy. Pieczemy przez około 30 minut, do uzyskania lekko brązowej skórki.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *